29 kwiecień 2008

Lubiani Senators

Jak pokazują wyniki popularności klubów opublikowane przez ESPN The Magazine Ottawa Senators są jedną z najbardziej lubianych i dających najwięcej satysfakcji kibicom organizacją. Sens, co zobaczycie w tym zestawieniu, są najbardziej przyjazną organizacją ze wszystkich kanadyjskich. Przyjemnie prawda?
sixth sens

22 kwiecień 2008

Konferencja prasowa

O kontuzjach w drużynie [Mike Fisher większość sezonu grał z kontuzją, a Daniel Alfredsson podczas sezonu miał uraz biodra, kolana, karku i kręgosłupa], o przyszłości, nowym trenerze, Jasonie Spezzie, Danym Heatley'u i Ray'u Emerym... Wszystko na blogu Jamesa Gordona, cytaty z wspominanej niżej konferencji prasowej.
sixth sens

Canadiens: wygrana w meczu numer 7

Aż strach pomyśleć, co działoby się po przegranej z Boston Bruins na ulicach Montrealu... Swoją drogą, jak Montreal Canadiens udałoby się wygrać Puchar Stanleya, to w dniu kiedy Saku Koivu podniesie Puchar lepiej nie opuszczać domu...


sixth sens

Koniec Emery'ego?

Sytuacja dla Raya Emery’ego wydaje się być coraz gorsza. Po tym, jak Bryan Murray oficjalnie, na konferencji prasowej powiedział, że nie widzi miejsca dla bramkarza w składzie Ottawa Senators w kolejnym sezonie, Ottawa Sun podał, że z pracy z Emerym rezygnuje również jego agent. Jak napisał dziennik, agent – w wolnym tłumaczeniu – miał powiedzieć, że jego klient tuż po podpisaniu nowego kontraktu przestał go słuchać. Woda sodowa uderzyła do głowy? Potem narkotyki? Jakoś to układa się w całość...

Murray na wspomnianej konferencji prasowej powiedział również, że nie myśli o wytransferowaniu Dany’ego Heatleya bądź Jasona Spezzy. I bardzo dobrze. Co ciekawe, menedżer Sens rozpoczął rozmowy mające na celu podpisanie nowego kontraktu z... Wadem Reddenem. Oczywiście to dopiero początek, sondowanie, które ma na celu sprawdzenie za jakie pieniądze Redden skłonny byłby zostać w Ottawie. Czy to zły pomysł? Może potrzeba przemeblowania w defensywie? Zastąpienie Reddena nie będzie łatwe, Brian Campbell może być – podkreślam, może być – jedynym ciekawym defensorem dostępnym na rynku. Inaczej, transfery, a Sens chyba mimo wszystko nie mają, kim handlować. Andriej Meszaros jeśli nie uda się dojść do porozumienia w sprawie nowego kontraktu? [RFA]

I jeszcze jedno, krótko. Fabian Brunnstrom... Murray ma przedstawić swoją ofertę.
sixth sens

18 kwiecień 2008

Po sezonie

Jest rozczarowanie, nie ma jednak szoku. To zdanie chyba najlepiej oddaje emocje kibiców Ottawa Senators, w tym również moje. Po tym, jak Sens odpadli z walki o Puchar Stanleya już w pierwszej rundzie pojawiło się tyle informacji, spekulacji i przemyśleń, że problem jest wszystko uszeregować i o wszystkim napisać, o niczym nie zapomnieć. Jedno nie ulega jednak wątpliwości, to będzie ciekawy – być może również bardzo emocjonalny – offseason dla wszystkich, którym Senators nie są obojętni.

Po pierwsze: kontuzje. Daniel Alfredsson, Cory Stillman, Jason Spezza, do tego Chris Kelly i Mike Fisher. Ten pierwszy grał z uszkodzeniem ścięgna w kolanie trzeciego stopnia, co oznacza operacje i przynajmniej trzy miesiące rehabilitacji. Drugi zmaga się z identycznym urazem, tyle, że drugiego stopnia. Spezza z kolei to także kontuzja ścięgien kolana, pierwszego stopnia. Kelly przechodzi rehabilitacje po pęknięciu kości stopy. Jeśli Sens daliby sobie szansę, wróciłby na mecz numer pięć, stopa wytrzymałaby, zawodnik daleki byłby od pełnej sprawności, ale byłby w stanie grać. Jestem pod ogromnym wrażeniem kapitana Ottawy. Można się oczywiście zastanawiać czy jego udział był potrzebny, czy nie narażał na większy uraz, prawdą jednak jest, że Szwed pokazał charakter. Człowiekowi robi się przyjemnie, gdy widzi, że tacy ludzie tworzą organizację, której się kibicuje.

Po drugie: zmiany. Te na pewno będą, już dziś ma się odbyć konferencja prasowa, na której być może – co prawda jeszcze mgliście – ale zostanie nakreślony kierunek zmian w drużynie. Podczas Hockey Night in Canada w studio podczas przerwy między tercjami krótkiego wywiadu udzielił właściciel Ottawa Senators. Eugene Melnyk zapewnił, że Bryan Murray może być spokojny o swoją pracę, a on sam jest zaskoczony sytuacją w Vancouver Canucks i zwolnieniem Dave’a Nonisa. Melnyk nie ukrywa, że czułby się komfortowo, jeśli rolę trenera i menedżera łączyłby Murray, zdaje sobie jednak sprawę, że nie jest to być może najlepsze rozwiązanie. Pierwszym zadaniem Murraya będzie więc poszukanie trenera. Z Johnem Paddockiem nie wyszło – z różnych powodów – spodziewałbym się tym razem doświadczonego szkoleniowca. Prasa spekuluje podając już kilka nazwisk, które znajdują się na shortliście menedżera Ottawy. Na jej czele znajduje się Mike Babcock, który nie podpisał przed startem playoff nowego kontraktu z Detroit Red Wings. Jeśli tylko Babcock będzie dostępny, spodziewałbym się mocnej oferty ze strony Sens. Innymi kandydatami pozostają: Patt Quinn, Pat Burns, Bob Hartley, Joel Quenneville oraz Peter DeBoer, obecny szkoleniowiec Kitchener Rangers. Najbardziej podoba mi się Babcock i Hartley. Burns wydaje mi się niemożliwy...

Jestem przeciwnikiem jakichkolwiek wielkich zmian. One i tak muszą zajść, niejako samoistnie. O tym jednak później. Prasa – Bruce Garrioch – informuje o jakiś plotkach mówiących o ewentualnym transferze Jasona Spezzy do Vancouver Cancucks za Roberto Luongo... Plotka bez sensu, potwierdzająca jednak, że może być coś na rzeczy... Ray Emery, którego kontrakt będzie zapewne wykupiony, jest najlepszym przyjacielem Spezzy, niektórzy – w tym Bob McKenzie z TSN – sugerują, że może najlepszym rozwiązaniem byłoby wytransferowanie jednej z naszych gwiazdy, Spezzy lub Dany’ego Heatleya. Nie biorę tego pod uwagę, nie wierzę, że jest to konieczne. Ta sama grupa zawodników doprowadziła nas do finału rok temu. Nie trzeba tego rozbijać, trzeba wzmocnić o secondary scoring.

Nobody is ever comfortable. Anybody can get traded at any time, but I don't think you can be looking over your shoulder all summer worrying about it. I'm going to train this summer and focus on making the Ottawa Senators a Cup contender again. I signed here for seven years because I want to be here and I think they want to have me here. If one bad playoff spurs trade rumours, then so be it. But I'd like to think I'm here for the long haul and I want to have success here.

Tyle Spezza. To, co mówi – odsiewając wszelką gadkę pod publiczkę – podoba mi się. I podobnie, jak cytowany niżej Heatley, jestem zdania, że ta grupa może jeszcze osiągnąć wiele:

When things go like they did, you're going to take heat. I understand that. Last year, we had pretty much the same group and this year we just didn't get the job done. Blow it up? No, this is pretty well the same group of guys that got us to the Stanley Cup final last year. For whatever reason, it didn't go the way we wanted. We've got to come back next year, ready for camp and ready to go.

Dodaje Spezza:

Bryan Murray's not going to fix it. I think as players, we have to fix it.

Co ciekawe, a o czym możecie przekonać się czytając wypowiedzi kibiców na stronach Ottawa Sun, wielu kibiców nie widzi Spezzy w tej drużynie...

Najwięcej zmian będzie w defensywie. Coś, co mnie najbardziej boli to w zasadzie niemal pewny brak Wade’a Reddena. Abstrahując od tego, jak grał przez ostatnie dwa lata, trzeba zgodzić się z Chrisem Stevensem z Ottawa Sun, Redden był w Ottawie od zawsze. Odkąd jest, rok w rok awansujemy do playoff. Obserwowaliśmy go od młodego chłopaka, do doświadczonego, jednego z najlepszych defensorów w lidze, reprezentanta Kanady. Sam Redden też targany jest emocjami:

It's a good likelihood, probably, but you never know what's going to happen. We'll have to make those decisions as we go here. It's been 11 years, 11-plus, a lot of memories, a lot of special things happened. When it gets down to it, I'll look back on it and hold my head high and feel good for a lot of the things I did here. That's about all I can say right now.

Osobiście trudno będzie mi pogodzić się z sytuacją, w której w naszych liniach obronnych nie będzie Reddena. Szalenie lubię go jako człowieka, podoba mi się to, jak rozwijała się jego kariera. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że śmierć matki mocno wpłynęła na tego zawodnika. Od tego momentu jego forma nie była już tak wysoka, często był krytykowany... Jestem w stanie wyobrazić sobie, jakie emocje targają Reddenem. Część z nich staje się moim udziałem.

Interesująca będzie sytuacja z Mikiem Commodorem. Po tym, jak pozyskany przed trade deadline nie zakładał pozostania w Ottawie, obecnie nie wyklucza takiej możliwości:

If you would have asked me a couple of weeks ago, three weeks ago, I'd have a definite answer for you. It would have been a definite not a chance. But you know what, I like the guys here. Contrary to what everybody says, that guys hate each other, it's a bunch of B.S. I like the guys here, I enjoy the city, so we'll see. It's my first time becoming an unrestricted free agent, so we'll see what happens. I don't know. There's a chance that I could be back.

Commodore mówi o niedokończonych sprawach, mówi o problemach dostosowania się do systemu gry w obronie Ottawy. Jakby jednak nie patrzeć, był jednym z jaśniejszych punktów w składzie Senators podczas playoff. Jestem wielkim zwolennikiem jego pozostania w klubie.

Są również duże szansę na to, aby z drużyną pozostał Stillman. Przyznam się szczerze, jestem tego cholernym zwolennikiem. Uważam, że Cory jest w stanie jeszcze przynajmniej przez dwa lata zagrać na wysokim poziomie, dając Ottawie jakże potrzebne wsparcie ofensywne z drugiej linii. Jego formacja z ostatniego meczu z Antoine Vermette i Nickiem Foligno była najlepszą na lodzie wśród Senators. Stillman nie chce jednak mówić na razie o pieniądzach, chce jednak zostać. Zapytany o ewentualny close-to-hometown discount odpowiedział:

I don't know if you'd go with that. I'd like to come back. I'm not going to sit here and say I'm going to get what I want or I'm going to accept what they want to give me. But hopefully we can work out a deal that is fair, and that I can be a part of this organization.

Pytanie dziennikarza kretyńskie. Stillman zarobił w poprzednim sezonie 1,75 miliona dolarów i to, co pokazał jest warte tych pieniędzy. Będzie mowa o wyższym kontrakcie? Na pewno, ale to wydatek, który należy i warto ponieść.

W drużynie chciałby pozostać również inny weteran, Martin Lapointe. Murry pewnie nie będzie miał nić przeciwko, oczywiście nie ma jednak mowy o kwocie, jaką zarobił skrzydłowy w obecnym sezonie – 2,4 miliona dolarów. Będzie to znacznie mniejsza kwota... Czy warto? Lapointe miał kretyńską karę w meczu numer dwa w Pittsburghu, stąd będzie miał wielu przeciwników, warto jednak podkreślić, że miał najlepszy ze wszystkich naszych graczy wskaźnik plus/minus...

Przed sporą zagadką stoi Murray w przypadku Chrisa Kelly’ego. Nowy kontrakt powinien opiewać na kwotę przynajmniej dwóch milionów dolarów, ponoć panowie są już po słowie, sytuację jednak może zmienić dobra dyspozycja Cody’ego Bassa podczas playoff. Czy Bass jest w stanie zastąpić lubianego w szatni Kelly’ego? Finansowo, wygląda to dla klubu znacznie lepiej...

Po trzecie: Ray Emery. Bramkarz ma rację w jednym, nie można go winić za porażkę w playoff. Nie można też winić go za fatalną drugą połowę sezonu. Nie zmienia to jednak faktu, że jego osobowość – co potwierdzają liczne teksty – rodzi konflikty. Liczę, że wykupimy kontrakt Emery’ego, szczególnie, że nie poniesiemy tak dużych kosztów, zaledwie 1/3. Warto. Można zaryzykować – jeśli nic nie zmieni się na bramce Sens – grę Martinem Gerberem i Brianem Elliotem.

Po czwarte: coś, co sprawia, że jeszcze bardziej chcesz kibicować tej organizacji. Cytat za Ottawa Citizen:

Ottawa Senators centre Cody Bass's mother, Debbie, in Owen Sound, Ont., has been very ill this season. She suffers from a variety of ailments including chronic lung disease and diabetes. Cody said on Sunday that he was hoping to "get her on a plane" to see him play in Game 4 in Ottawa tonight. That "plane," it turns out, is going to be the private jet of one Eugene Melnyk. When the Senators' owner found out that Bass's mother might need assistance to get to the game, he stepped in and offered the services of his personal jet.

Na koniec, polecam lekturę kilku wywiadów z graczami Sens na blogu Jamesa Gordona.
sixth sens